rude miało wczoraj imprezę.
a zgadnijcie do kogo należał sok :/
o i rude dostało kwiatka :-* to rude jeszcze raz dziękuje.
jako bilans trzeba dodać : utytłany w krwi swetr i śmierdząca piwskiem kurtka …
rude by chciało nie trafiać na imprezy, gdzie towarzystwo nie zna umiaru i leje się po tych głupich mordach ….
albo chociaż rude nie chciało by marznąc z powodu takich debili…..
.
.
z absolutnie miłych rzeczy - rude spotkało wczoraj RUDEGO….
i …eh …. piękny RUDY *-)
i mr dj sam się do siebie śmiał …. o matko !


ej, gdzie ty byłaś na TAKIEJ imprezie ?