every.little.thing.

Almost lover

lipiec 31, 2008 · 2 komentarzy

Almost lover – A Fine Frenzy … takie jakieś nie do zapętlenia w słuchawkach, ale znośnie fajne

Rude górą ! tak wogóle

i Ognisko było.

i ludziska, którym się buziak należy !

.

.

.

i …

z każdego dnia wycisnąć jak najwiecej !

Prawie codziennie, w okolicach 0.00 próbuje sobie obiecac, ze jutro to na prawdę już pójde spać wcześniej …ale to nie działa. i w zasadzie, nie ważne, chyba.

ps. polecam w upały odwiedziny na lodowisku ! a potem lody pyszne :) całuuuuus zaineresowanym !

Kategorie: muzycznie · okamgnienie · prywatnie · rude
Otagowane:

2 odpowiedzi jak dotąd ↓

  • J. // sierpień 1, 2008 @ 10:00 am | Odpowiedz

    tak teoretycznie : dziewczyna wypowiada w obecności chłopaka zdanie “Pojechałabym na Woodstock” … chłopak mruczy “uhumm” … ona wychodzi wściekła i na wszzystkie pytania odpowiada burcząc … o co chodzi ?

  • lussi // sierpień 1, 2008 @ 10:47 am | Odpowiedz

    …. M. też chciała na Woodstock? no to naprawde brawo, żesmy sie dogadali ! wrrrrr. łoś jesteś. Dobrze że burczy !

Dodaj komentarz