every.little.thing.

Dan Eldon – The Journey Is The Destination …

czerwiec 25, 2008 · Dodaj komentarz

Dan Eldon.

Zacznijmy od początku. Nie chronologicznie, bo pierwsze zdanie powinno wtedy brzmieć: Wszystko zaczęło się od drzewa, wkurzenia i … i rąk.

Będzie o inspiracjach, ciekawych ludziach, książkach. Tych którzy mają moc twórczą, sprawczą i są w stanie zmienić rzeczywistość.

Zacznie się więc od Dana Eldona.

Pierwszy kontakt. Rok1999.  Film o fotografach. Tvp 2

Drugi kontakt. Rok 2002. Odnalezienie Jego nazwiska, jego strony. Wiadomości o Jego śmierci.

Kontakt trzeci. Rok 2006. Londyn. Księgarnia i dział Art na 5 piętrze. Przejść obok windy, skręcić w lewo, półka na samym dole. “The Journey Is The Destination. The Journals of Dan Eldon” … I całkowite uwielbienie

Rok 2007. Jennifer New “The Art Of Life” …

W zasadzie do zeszłego roku, informacje o Dan’ie znaleźć można było jedynie na www.daneldon.org  Od jakiegoś czasu, a w zasadzie od momentu kiedy zaczęto mówić o nakręceniu zrobiło się troszkę głośniej. Za długo trwała cisza.

Żal, że o wartościowych ludziach słyszy się przez przepadek, i w dodatku bardzo mało. A szkoda, bo o nim warto.

Fotograf Reuters’a. Zabity w 1993 roku w Somali. 22-latek. Brytyjczyk. Od 7 roku życia mieszkał w Nairobi.

Zdjęcia mówią za siebie  www.daneldon.org

Look for solutions, not problems.

Tyle na dziś.

.

.

Serdeczności ludziska.

Kategorie: Polecane · okamgnienie
Otagowane: ,

0 odpowiedzi jak dotąd ↓

  • Nie ma jeszcze komentarzy... Zacznij porywającą dyskusję, wypełniając formularz poniżej.

Dodaj komentarz