every.little.thing.

For reasons unknown .

luty 21, 2008 · Dodaj komentarz

Od godziny 4.20 mam otwarte oczy. Pokłony każdemu, kto o tej porze jest w stanie funkcjonować. Mnie stać jedynie na kilka porannych odruchów, z których tym najbardziej wysiłkowym jest szybkie narzucenie jakiegoś ubrania i umycie zębów. Nikt mi nie powiedział dzisiaj, że wyglądam jak zombie. Dobrze, że do głowy nikt nie zajrzy.

A tam było mniej więcej  jak na zdjęciach. Bardzo NIEstabilnie

night

nights

bus.Stop

All i want is ….. długi, spokojny, nieprzerywany Sen.

.

.

ps.ma ktoś jakiś skuteczny pomysł, jak nie dać się grypie, która uderza z każdej strony?

Jeszcze chyba tylko gorączki nie mam.

.

.

I kawałki na dzisiaj. Akustycznie. Przywiezieni jeszcze z Londynu. W opakowaniu bez książeczki.

The Killers z Brandonem na wokalu. Live ze studia Abbey Road. (W coverku Dire Straits Romeo and Julliet-to pierwsze)

Lubie jego głos. Kolejny, który spowalnia tempo bicia serca .

I dodatkowy plus za (hum) teledysk? Jak dla mnie fotograficznie kilka cudnych kadrów. Uh

raz

Romeo and Julliet

http://www.youtube.com/watch?v=bQyx3uGt5TE

.

i dwa

akustyczny When You where Young :

http://www.youtube.com/watch?v=KpPMHSIwyCI&feature=related

. wszystkim spokojnej nocy .

Kategorie: all i want is · muzycznie · nights · okamgnienie