Pożegnanie z dotychczasowym labem. Przy odbiorze zdjęć, pani je sobie przy mnie przeliczyła “przeglądając” i komentując mniej więcej co trzecie zdjęciem słowem : “Jakie słodkie”, “O jakie ładne”, “O jaaaaaacie”, … Na koniec usłyszałam, że 3 zdjeć nie wywołano, bo IM SIĘ WYDAWAŁO, ŻE NA PŁYTĘ TRAFIŁY PRZEZ PRZYPADEK ….
WTF !
a co komu do tego co ja wywołuję? hę ? ..
Badane wczoraj ciśnienie : 160/80 , wtedy wynosiło chyba 600 ? plus maksymalne rozłożenie na łopatki!
Jakim prawem jakaś baba decyduje, jakie zdjęcia będą wywołane, a jakie nie ?
I ja mam głęboko w poważaniu jej poczucie estetyki, artyzmu, czy gustu, które zdjęcie nadaje się do albumu rodzinnego, a które nie ….
Szkoda, mogli ładnie zarobić …
Jedno z niewywołanych zdjeć … :
Wartość zdjecia ? sentymentalnie bezcenne !







